W tym poście chciałabym poruszyć temat makijażu. W dzisiejszych czasach każda kobieta się maluje, zaczynając od najmniejszych lat jako księżniczka. Najczęściej używany jest tusz, błyszczyk lub szminka. Makijaż dla każdej kobiety jest ważny by upiększyć swoją urodę, którą posiada każda z nas. To jest dobry sposób by pokazać piękno i zakryć wady. Według mnie kobiety powinny mieć umiar, zachować subtelność i przede wszystkim naturalność. A co jeśli tego nie zrobi? Jest wtedy plastikiem. Ale przecież każda kobieta ma swoje potrzeby i chyba to nie jest stosowne nazywać ją plaskiem tylko dlatego że ma trochę więcej podkładu niż inni, ale nie oszukując są kobiety które przesadzają.Mówi się że z tego powodu jest głupia, płytka, ale nie mamy pewności jakim jest człowiekiem. Makijaż jest dla kobiet, więc nie krytykujmy jego użycia. Oczywiście niektóre kobiety przesadzają i po prostu nie umieją zrobić sobie idealnego makijażu, ponieważ nie mają gustu. Ja osobiście się nie maluję, ale nie mam nic przeciwko malowaniu. Nie lubię przesady, ale co ja zrobię...
Jakie macie na to wszystko zdanie? Zgadzacie się?
Oczywiście się z Tobą zgadzam, choć niekiedy kobiety naprawdę przesadzają z makijażem ;/ "Naturalność" jest moim zdaniem o wiele lepsza i ładniejsza :P
OdpowiedzUsuńFajny blog ^^
hitori-chan.blogspot.com
pandoraheartsandlizzy.blogspot.com
Rolki, ale jeszcze trochę za zimno niestety.
OdpowiedzUsuńhttp://stronaslonca.blogspot.com/
Powiem tak, też nazywam trochę dziewczyn plastikami, które ostro przesadzają z makijażem, ale tak naprawdę ostro. Ja rozumiem: ktoś lubi się malować i mieć dużo podkładu, ale dla mnie najlepsza jest naturalność, a nie sztuczność jak wymodelowana barbie! Każdy ma wady w wyglądzie, ale to nie znaczy, aby chować się za ostrą zasłoną makijażu, która często zamiast nam dodawać urody- przybywa. Takie jest moje zdanie. Nie mówię, żeby się nie malować, ale co za dużo to nie zdrowo. Ja cenię w ludziach naturalność, a nie sztuczność.
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do siebie:
music-the-world.blogspot.com
ubywa, a nie przybywa. Sorry za błąd
UsuńZgadzam się z tobą w 100 %.
OdpowiedzUsuńhttp://dobrze-przyprawione.blog.pl/
No cóż, ja też nazywam niektórych plastikami ale są same sobie winne. Ja osobiście się nie maluję. Nie mam zamiaru psuć sobie cery. Nie jest mi to potrzebne. Jest mi dobrze tak jak jest.
OdpowiedzUsuńTeż mam rolki :) Niestety u mnie jeszcze śnieg więc na razie nie jeżdżę :D
Serdecznie zapraszam na mojego bloga. Za każdy komentarz się rewanżuję!!
http://doroszcz.blogspot.com/
Też się nie maluję i w sumie zgadzam się z tobą. Też czasem nazywam dziewczyny plastikami, cóż poradzić. Wszystko dla ludzi, ale bez przesady. Jeszcze wejdę na twojego bloga. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZgadzam się w 100 % :)
OdpowiedzUsuńNiestety teraz bardzo dużo ślicznych dziewczyn się maluje , bo chcą pokazać , że są "Fajne" ....
Zapraszam: http://life-natka.blogspot.com/
Bardzo ciekawy post. Będę czytała Twojego bloga. Zapraszam do siebie http://creativeleona.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńprawda w 100%!!! Osobiście wolę naturalny wygląd lub tylko lekki make-up. Zapraszam do mnie: http://krejzol226.blogspot.com :D
OdpowiedzUsuńOczywiście że się z tobą zgadzam. Trzeba mieć umiar z makijażem bo inaczej wygląda się po prostu śmiesznie. W mojej klasie kiedyś była taka koleżanka do której ten opis pasował. Dawała na twarz tapety ile wlezie i wszyscy uważali ją za plastik bo niestety inteligencją nie grzeszyła i była żywym stereotypem blondynki.
OdpowiedzUsuńzapraszam na bloga: http://wez-olowek-i-narysuj-formule-1.blogspot.com/
Ja maluję się delikatnie, bo nakładam : korektor, puder, tusz, cień rozświetlający i błyszczyk ochronny. Wtedy czuje się idealnie. Masz racje. Nie można oceniać ale jeśli kobieta maluje się mocno to nie szanuje siebie skoro tak bardzo próbuje "coś" ukryć.
OdpowiedzUsuńObserwuje.
Agnes-intuicja.blogspot.com
Powiem Ci, że jesteś jedną z niewielu osób, które się nie malują i nie mają nic do makijażu. Szacunek! Masz rację. To, ze ktoś nie ma umiaru i nie potrafi się pomalować nie oznacza, że jest złym człowiekiem. Spodobało mi się <3 Mnie nazywają tapetą dlatego, że maluję oczy na kolorowo, a nie tak jak moje koleżaneczki walę sobie czarne kreski eyelinerem. Nawet nie znają definicji tapety, ale cóż... Ludzie. Dobry temat poruszyłaś. Pozdrawiam ; *
OdpowiedzUsuńŚwietny blog :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie : ) http://prostozserducha.blogspot.com/
mam bardzo podobne zdanie do Twojego ;D
OdpowiedzUsuńszczerze mówiąc ja tylko czasem pomaluję rzęsy i nic więcej ;p
no i muszę w zimę malować usta błyszczykiem albo pomadką,ponieważ mam wysuszone usta xD
ZAPRASZAM DO MNIE: http://wierzyc-w-marzenia.blogspot.com/
MAM NADZIEJE,ŻE CI SIĘ SPODOBA I ZAOBSERWUJESZ,JEŚLI TO ZROBISZ JA SIĘ ODWDZIĘCZĘ <3
zgadam się! Ja tam tylko błyszczyk, pomadkę. A tak to? Anty-fam makijażu. http://happyisad.blogspot.com/ obserwuję
OdpowiedzUsuńMam podobne zdanie.
OdpowiedzUsuńObserwuję i liczę na rewanż. :)
in-love-with-my-dreams.blogspot.com/
Ja używam jedynie tuszu do rzęs, czasem troszkę podkładu i cienia do powiek ^^
OdpowiedzUsuńJa używam korektora,podkładu,tuszu i pomadki ;)
OdpowiedzUsuńSuper blog i interesujący post ;D
OdpowiedzUsuńU mnie na blogu jest piosenka o plastikowych paniusiach
tylko ,że ostatnia ;d
Obserwuje ;)
http://sweetlemonnow.blogspot.com/
Ja też nie lubie przesady, znam wiele takich dziewczyn które przesadzają z makijażem.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, piszę opowiadanie
http://tajemnicedylana.blogspot.com/
Zgadzam się. W mojej szkole jest mnóstwo dziewczyn, które mocno przesadzają. Nie mam nic do lekkiego podkładu aby zakryć niedoskonałości, ale co za dużo to niezdrowo...
OdpowiedzUsuńllookingforhappiness.blogspot.com/
Ja maluję tylko oczy. Nie każda kobieta, która ''nakłada'' na siebie dużą ilość makijażu jest ''bezmózgiem''. Fajny blog. Liczę na komentarze :)
OdpowiedzUsuńhttp://i-found-my-stranger.blogspot.com/
http://sunshine-in-the-darkness.blogspot.com/
Ja sama maluję się tylko okazjonalnie. Jest tak kredka do oczu, błyszczyk, tusz do rzęs i krem kryjący cienie pod oczami (obecnie mam kosmetyki firmy Bell) Zanim kupię kosmetyk muszę mieć pewność że nie był wcześniej testowany na zwierzętach;p
OdpowiedzUsuńŚwietny blog;p
>>> oczamichomika.blogspot.com/
>>> psiblognaczterechlapach.blogspot.com/
Szczerze ? Nigdy sie nie malowałam i na razie nie zamierzam Ale spoko rada ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam :D :
http://moje-opowiadanie-with-one-direction.blogspot.com/p/bohaterowie.html
Można to widzieć z dwóch stron.
OdpowiedzUsuń1. Nie oceniaj ludzi po okładce, maluje się, no i co? Nie znasz, nie oceniaj.
2. Skoro tak samowolnie niszczy sobię cere, i zdaje sobie sprawe, że wygląda jak UFO, to znaczy, że jest głupia...
W sumie, każdy to inaczej spostrzega, są osoby które to wkurza, a sa też osoby które uważają to za atrakcyjne...
Pozdrawiam, fajny blog.:)
http://believe-in-yourself-poland.blogspot.com/
Fajny blog i ciekawe wpisy. Jeśli chodzi o makijaż to jestem na tak, ale z umiarem.
OdpowiedzUsuńPS. Zapraszam na kolejny rozdział.
http://strazniczkajasmine.blogspot.com/
Świetny blog! Weszłam tu dlatego, że znalazłam Cie na zapytaj, ale po tym poście na pewno będę częściej zaglądać, bo masz naprawdę bardzo mądre posty, które coś wnoszą, a nie takie co można by nazwać "czymś i niczym"-jednocześnie. :p Zaobserwowałam!
OdpowiedzUsuńhttp://lost-in-diy.blogspot.com/
Super Blog!! Obserwuję.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :
http://mojeupodobania.blogspot.com/
Cudny Blog! Naprawdę ciekawy. Trafiłam tu przypadkiem z zapytaja.
OdpowiedzUsuńMasz ciekawy pogląd na świat i świetnie go wyrażasz w postach. Na pewno będę tu częściej wchodzić.
Co do tego to napisałaś to wypełni zgadzam sie z twoja opinią. Sama maluje się do szkoły ale tylko błyszczyk/pomadka, tusz i korektor. Na jakieś okazje kredka, ale nie zawsze.
zapraszam do mnie
http://dzieki-problemom-dostrzegamy-radosc.blogspot.com/
Interesujacy blog, masz fajny styl pisania^.^ napewno bede czesviej zagladala*.*
OdpowiedzUsuń+ cudowne tlo *o*
, Ciekawy blog , i notki napewno będe wpadała częściej ;d Obserwuje i zapraszam do mnie ; http://krwawyblog123.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńFajny bloog,;**
OdpowiedzUsuńPoszłabym sobie na rolki♥
Bardzo dawno nie jeździłam.;P
Obserwuję i liczę na rewanż.:)
http://w-pogonizamarzeniami.blogspot.com/
mmmm , narobiłaś mi ochoty na rolki , a nie mogę iść bo u mnie zimno i śnieg :( a tak po za tym to fany blog :-)
OdpowiedzUsuńhttp://moj-wirtualny-dziennik.bloog.pl/
Świetny blog. Bardzo podoba mi się sposób w jaki piszesz swoje posty. Obserwuję i na pewno będę wpadać :) Oby tak dalej! :D
OdpowiedzUsuńmusicalna.blogspot.be
Super blog! ^^
OdpowiedzUsuńCiaaaasteczka <33
Bardzo ciekawie piszesz :)
Może pojeździmy razem, co? ;D
Ubóstwiam rolki xd
Trafiłam tu przypadkiem i nie załuje ^^
Jak ty zdobyłas taka popularnosc? ;]
Mam prośbę czy mogłabyś polecić mojego bloga? ;D Wiem, że to głupie ale jakoś nie radze sobie z tym ;c
Pozdrawiam, Kaja.
www.kaja-story.blogspot.com
+Obserwuje.
Świeeetny blog!! *_*
OdpowiedzUsuńBardzo lubię jazdę na rolkach.\
Obserwuję i liczę na rewanż. ;)
http://in-love-with-my-dreams.blogspot.com/
Zgadzam się z tobą, niektóre kobiety po prostu nie potrafią się odpowiednio pomalować. Ja się maluję, zwykle tylko tusz, lekki cień i błyszczyk.
OdpowiedzUsuńCiekawy blog.
monpetitmondemavie.blogspot.com
supppper bloooog!!!!!!zapraszam na mojego bloga supcio-kawaly.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPS napisz komentarz.BUZIAKI:***
Super blog! ^^ciekawe wpisy:*
OdpowiedzUsuńjedyne co maluję to usta błyszczykiem , a raczej pomadką ochronną :D
OdpowiedzUsuńCzasami rzęsy.
Nie mam nic do malowania, ale trzeba znać umiar, bo to że ktoś nawali tone tapety nie oznacza że podkreśla swoją urodę, a chyba właśnie o to chodzi w makijażu.
Angelika z http://postcards-sentences.blogspot.com/
makijaż powinien być subtelny...
OdpowiedzUsuńhttp://isabellfashion.blogspot.com
Wiesz Klaudio. Ja powiem tak. Serdecznie się z Tobą zgadam, ale niektóre dziewczyny mimo to, że nakładają sobie tonę tapety na ryj i mówią , że wyglądają ładnie nie umieją docenić swojego 'naturalnego piękna' . Inne po prostu chcą komuś zaimponować niestety nie udaję się to i dodają więcej tego makijażu i więcej żeby wywrzeć większe wrażenie co nie zawsze jest stosowne :)
OdpowiedzUsuńzuzu < 3
Ojej dziękuję *-*
UsuńTak, w tych czasach kobiet przesadzają. A nawet nie kobiety! W wakacje spotkałam mnóstwo małych dziewczynek (ok. 7-9 lat) pomalowane czerwoną szminką, albo z grubymi kreskami na oczu. No i jak to dzieci od razu są rozmazane. Ale w sumie to ich szkoda, przecież musiały się tego od kogoś nauczyć, a że matka nie zwraca uwagi na to że dziecko chodzi po mieście z czerwoną szminką na ustach to cóż... ;)
OdpowiedzUsuńfAJNY TEMAT ;))
Bardzo ciekawa notka pozdrawiam i zapraszam do mnie http://fridaypls.blogspot.com/?m=1
OdpowiedzUsuń